
PLAŻA — BABIE DOŁY
Babie doły
Beztroskie na 49%
Oceń plażę
Możesz dodać opis plaży
Plaża w
BABIE DOŁY
Gdyńskie kąpielisko w Babich Dołach ze względu na swoją lokalizację (8 km od centrum) jest najmniej popularną plażą Strzeżoną. Plaża, na którą są 3 wejścia, jest po części
piaszczysta i kamienista, a jej niewątpliwą atrakcją jest bliskość zabytkowej torpedowni.
Plaża w rozmiarach 400 m na 80 m, to idealne miejsce na początek spaceru. W sezonie nie zabraknie rozrywek dla dzieci, wypożyczalni leżaków czy toalet.
Informacje
Wasze opinie
Super
Nie jest typem turysty plażowicza, który leży na kocyku cały dzień. Nie lubię hałasu i parawaningu. Dlatego jeśli mam ochotę posiedzieć na plaży, to wybieram Babie doły. Dojście do plaży jest dość trudne, po schodach, plaża raczej kamienista niż piaszczysta, oferta gastronomiczna bardzo skromna, niewiele atrakcji, dlatego plaża nie jest popularna wśród turystów. Przyciąga miłośników spokoju, ciszy i historii. Można tu podziwiać zabytkową torpedownię:)
Zdecydowanie nie polecam tej plaży rodzinom z dziećmi ani turystom, którzy planują leżakowanie lub aktywny odpoczynek i sporty wodne, obiad w nadmorskim barze i piwko. Na plaży Babie doły takich atrakcji nie znajdziecie. To plaża dla amatorów spacerów i miłośników historii. Plaża jest raczej kamienista, prowadzi do niej dość stroma ścieżka a jej główną atrakcją jest zabytkowa torpedownia. Plażę polecił nam stryj męża, który od wczesnej wiosny zażywa tu morskich kąpieli, ceni ją za naturalność i ciszę:)
Bardzo trudne zejście do plaży, bardzo strome schody. Brak punktów gastronomicznych oraz toalet. Plaża szeroka ale nadaje się tylko do spacerowania. Nie ma atrakcji dla dzieci.
Plaża ładna i szeroka , niezatłoczona i to by było na tyle z plusów . Dojście to niestety katorga z dziecmi nie polecam -zejście tylko schodami które zajmuje 5-7 minut -schody strome . Na plaży nie ma żadnych wypożyczalni sprzetów , toalet brak sa Toi-Toi ale podczas mojej wizyty były zamknięte . Brak jakichkolwiek budek z jedzeniem i napojami . Jedyne co sie ceni na tej plazy to spokój bo mało kto tu zagląda
Strzeżona przez ratowników (w sezonie) plaża Babie Doły jest szeroka, w jednej części kamienista. Plażą można wybrać się na spacer do Oksywia lub w przeciwną stronę do Mierzei Rewskiej. Około 3-kilometrowa plaża leży u podnóża malowniczego klifu oksywskiego. Poza sezonem letnim plaża i klif są doskonałym miejscem na spacer czy też wypoczynek. Klif spełnia też rolę startowiska dla paralotniarzy, którzy mają tu wspaniałe warunki do latania. Oferta gastronomiczna skromna -dwie budki na krzyż , brakuj też wypożyczalni sprzetów wodnych .
Kąpielisko w Babich Dołach ze względu na swoją lokalizację jest najmniej popularną plażą strzeżoną w Gdyni . Plaża jest po części piaszczysta i kamienista, a jej niewątpliwą atrakcją jest bliskość zabytkowej torpedowni. To idealne miejsce na początek spaceru. Oferta gastronomiczna niestety kuleje w sezonie jeden bar .
Nic dodać nic ująć porostu uwielbiam tę plażę :)
Mało uczęszczana (na szczęście) i nie ma problemu z plażowaniem. Problemem jest niestety zejście w sytuacji potrzeby konieczności udzielania pomocy przez służby lub transportu poszkodowanych (byłam bezpośrednim świadkiem zakończonej fiaskiem akcji ratowniczej dwóch panów i niestety dojście służb zajmuje cenne minuty, chociaż ludzie bardzo się starali). To, że nie ma lokali gastronomicznych jest tylko plusem. Nie lubię wypoczywać w zapachu tłuszczu z ryb czy frytek, a posiłek można kulturalnie skonsumować w lokalu dwa przystanki dalej. Oprócz tego nie ma tam produkcji śmieci. Plaża jest czyściutka. Bardzo dużo śmietniczek nawet daleko poza obrębem strzeżonego kąpieliska. Cisza i spokój dla moli książkowych i osób spragnionych widoków (do codziennych zjawisk należy „niknięcie” Helu bądź Rewy; wygląda to rewelacyjnie, gdy zmienia się widoczność). Wspinaczka po schodkach na klif, to też fajna atrakcja, gdy z dnia na dzień czujesz poprawę kondycji. Oprócz tego naprawdę dobrze skomunikowane autobusami miejsce. Była tam w tym roku pierwszy raz (mimo że nie polecano mi tej plaży, bo daleko) i przez cały pobyt jeździłam tam codziennie. Polecam
Są na niej pozostałości po starym molo prowadzącym do istniejącej jeszcze torpedowni. Niedaleko znajdują się całe kompleksy fortyfikacji podziemnych. Niestety droga na nią prowadzi przez długie i strome schody, co uniemożliwia wjazd z wózkiem, ale również sprawia że sama plaża jest spokojniejszym i niezatłoczonym miejscem.
Jest klimatycznie, miło. Byłam tam podczas największego oblegania plaży, czyli podczas trwania festiwalu Opener 2015. Generalnie miło, przyjemnie.